środa, 16 lipca 2014

Księga I , Prolog.

Wszyscy dobrze znacie słynnego Harry`ego Pottera, i historie publikowane na blogach z tą tematyką. Ja także będę o tym pisała, lecz w inny sposób. Zapraszam więc do przeczytania prologu:
'' Dawno, dawno temu, kiedy jeszcze księżyc zasłaniał słońce, a gwiazd nie było widać w ogóle, w odległej krainie zwanej Liverpool urodziła się śliczna dziewczynka. Od dziecka bowiem wiedziała że jest czarownicą, więc wykorzystywała to jak najlepiej. Wreszcie, w wieku 11 lat dostała list ze Szkoły Magii i Czarodziejstwa w Hogwarcie. Nadszedł dzień gdy wsiadła do pociągu Hogwart Express, by za parę godzin przekroczyć próg szkoły, i znaleźć się w domu węża. Po paru miesiącach w szkole, dziewczynka zauważyła że coś jest nie tak. Bez pomocy różdżki, ani innych magicznych przedmiotów, zaczęła lewitować wodą. Gdy dziewczynka odkryła kim jest, poprzysięgła sobie że nikt się o tym nie dowie. Bowiem była sobowtórem starożytnej czarownicy, która potrafiła władać wszystkimi 4 żywiołami , i której kolejne wcielenie rodzi się co 200 lat  w czysto krwistej rodzinie. Dziewczynka, gdy była na 7 roku w Hogwarcie, nauczyła się władać wszystkimi żywiołami. Wyrosła z niej najpotężniejsza czarownica na świecie, lecz zgodnie z przepowiednią, umarła w wieku 80 lat. Powtarzało się to z paroma innymi sobowtórami, lecz w naszym opowiadaniu zajmiemy się ostatnim wcieleniem tej wielkiej czarownicy, Hermioną,  która urodziła się w szanowanym rodzie Granger. I tak, nie jest mugolaczką. ''

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz